
Witam wszystkich!
To będzie niezwykle mocny i subiektywny news. GFcenter w dzisiejszym dniu kończy 4 lata. Strona tematyczna o tematyce jednej kreskówki przetrzymała naprawdę spory okres czasu i właściwie mogę być dumny, że współtworzę ją właśnie przez te cztery lata, od początku istnienia. Tylko, że po tych wielu udanych, a także mniej pomyślnych dniach przychodzi taka myśl: ile jeszcze można to ciągnąć? Czy w ogóle jest sens to dalej robić?
Kiedy wszedłem dzisiaj na stronę, było pusto. I kiedy piszę tego newsa, wciąż tak jest. Osobiście to dla mnie dzień radosny i myślę, że dla części z was również tak jest, chociaż oczywiście nie macie wyrytej tej daty w swojej pamięci tak dogłębnie, aby pamiętać o niej przez całe życie. Czuję się trochę tak jak wtedy, gdy zmienialiśmy adres witryny i dostęp do naszego portalu stał się ograniczony, nie wyszukiwała nas popularna wyszukiwarka Google. Był moment kryzysowy, udało się go przetrwać. Nadeszły cudowne chwili, bo wywalczyliśmy trzeci sezon w Polsce. To jest nasz sukces, każdego z osobna. Teraz jednak przeżywamy stagnację, ta pasja galaktycznymi wydarzeniami już pewnie osłabła w mniejszym lub większym stopniu. Niektórzy z nas może wierzą w kontynuację, ale to już raczej w granicach cudu. Bo jednak pokazanie zainteresowania kontynuacją niestety nie jest wystarczające. Tutaj wkracza ekonomia, która rządzi się własnymi prawami. A Galactik Football nie stoi ponad tym prawem, choć pewnie byśmy tak chcieli.
Ciąg dalszy moich rozmyślań w rozszerzeniu newsa.
Witam wszystkich!
To będzie mocno subiektywny news. GFcenter w dzisiejszym dniu kończy 4 lata. Strona tematyczna na temat jednej kreskówki przetrzymała naprawdę spory okres czasu i właściwie mogę być dumny, że współtworzę ją od początku istnienia. Tylko, że po tych wielu dniach przychodzi taka myśl: ile jeszcze można to ciągnąć? Czy w ogóle jest sens to dalej robić?
Kiedy wszedłem dzisiaj na stronę, było pusto. I kiedy piszę tego newsa, wciąż tak jest. Osobiście to dla mnie dzień radosny i myślę, że dla części z was również tak jest, chociaż oczywiście nie macie wyrytej tej daty w swojej pamięci tak dogłębnie, aby pamiętać o niej przez całe życie. Czuję się trochę tak jak wtedy, gdy zmienialiśmy adres witryny i dostęp do naszego portalu stał się ograniczony, nie wyszukiwała nas popularna wyszukiwarka Google. Był moment kryzysowy, udało się go przetrwać. Nadeszły cudowne chwili, bo wywalczyliśmy trzeci sezon w Polsce. To jest nasz sukces, każdego z osobna. Teraz jednak przeżywamy stagnację, ta pasja galaktycznymi wydarzeniami już pewnie osłabła w mniejszym lub większym stopniu. Niektórzy z nas może wierzą w kontynuację, ale to już raczej w granicach cudu. Bo jednak pokazanie zainteresowania kontynuacją niestety nie jest wystarczające. Tutaj wkracza ekonomia, która rządzi się własnymi prawami. A Galactik Football nie stoi ponad tym prawem, choć pewnie byśmy tak chcieli.
Ostatnie miesiące przyniosły spadek aktywności, zarówno wśród użytkowników, jak i administratorów. I siebie też zaliczam do tego grona. Początkowo brakowało chyba chęci, może pojawił się jakiś znak wypalenia. Później nie miałem w sobie motywacji do działania, teraz brakuje po prostu czasu. Rok szkolny to wielość sprawdzianów, zwłaszcza w tym szczególnym roku maturalnym. I naprawdę ciężko mi patrzeć, jak ta strona niestety umiera. Jednak to proces naturalny, ale czy da się go odwrócić.
Tak, prowokuję was do dyskusji. I głęboko wierzę, że pod tym wpisem pojawią się komentarze. Zadaję wam dzisiaj jedno pytanie.
Czy GFcenter powinno dalej istnieć? Czy też strona powinna być na jakiś czas zawieszona? Nie uzgadniałem tego tematu z nikim z administratorów, więc także liczę na odzew. Proszę, aby wasze opinie były szczere. Możecie mnie nawet zrównać z ziemią i stwierdzić, że nie mam racji. Tylko podajcie konkretne argumenty.
I wiedzcie, że napisałem tego newsa, aby wyrazić swoje odczucia. Wyrzuciłem to, co od jakiegoś czasu leżało mi na sercu. Myślę, że skoro jestem tutaj od czterech lat, to chyba mam do tego prawo.
A teraz oddaję wam głos...
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.