
Dwa stojące na niezłym poziomie mecze - pogrom Rykersów przez Shadows, a także zacięta rozgrywka pomiędzy Cyclops i Elektras, zakończona zwycięstwem tej drugiej, nieznanej do tej pory drużyny. Oba spotkania stały na dużo wyższym poziomie niż wcześniejszy mecz gwiazd, co wyłącznie dobrze wróży. Ponadto - pierwsza konspiracyjna akcja piratów na Paradisii, a także kolejny problem w związku Tii i Rocket'a, który zwie się - Lun-Zia i w języku starożytnych Wambasów, oznacza nic innego jak... właściwie to nic nie oznacza, to zwykłe imię... Poznaliśmy także nieco szczegółów z życia niejakiego Magnusa Blade'a aka Lord Phoenix. No i najważniejsze! Sonny'ego dziabnęła jakaś zmutowana żmija! W skrócie: akcja nam się rozkręca!
Do następnego!