
Witam bardzo serdecznie!
Zapewne gdy spojrzycie na nagłówek oraz na charakterystyczne przywitanie, to każdy pomyśli sobie, że dwa razy nie wchodzi się do samej rzeki. Ale rzeka ta się zmienia, więc teraz wchodzę do innej rzeki, jeśli nie do bagna.
Nie ukrywam, GFCenter przeżyło bardzo słabą jesień, pełną zmian i kontrowersji, które momentami były całkowite zbędne i tylko szkodziły stronie. A obecnie mamy zastój nie tyle w życiu strony, co w rozwoju samej witryny. Brak artykułów, a same informacje to za mało na stronę, która ma ambicje być pierwszą w Polsce. Dość szybko można było zauważyć zastój, gdy zniecierpliwieni użytkownicy zaczęli zakładać własne strony o GFie... ale teraz to się zmieni.
Nie obiecuję wam wiele, gdyż sam mam na głowie, ale postaram się spędzić sporo czasu na obecności na stronie, tak aby odwiedzający użytkownicy wyczuli obecność admina. Skłonię się również do planowanych zmian regulaminu Stevensa, oczywiście składając obiekcje tam, gdzie będę je mieć. Ponadto ruszę moje stare artykuły, które już zapewne zakurzyły się i zerdzewiały przez ten czas.
Jeszcze jedno - zapewne pojawią się tacy, którzy od razu mnie zaatakują, że podebrałem komuś miejsce, nie mam honoru bądź coś w tym stylu. Oddaję się do waszej dyspozycji. Możecie mnie obrażać i mnie krytykować, gdyż rozumiem że komuś cała sytuacja może nie pasować. Mogę też szybko zrezygnować z powierzonej mi funkcji, jeśli negatywny odzew będzie głośny.
Nie obiecuję wam prezentów. Obiecuję wam normalność, do której konsekwentnie będę zmierzać.
Z poważaniem, Kleszczu.
EDIT by Stevens (29.12.11, 12:50): Kleszczu ponownie został administratorem GFcenter, ale to nie oznacza zmniejszenia szans dla potencjalnych adminów, uczestniczących w naborze. W tym momencie, nie jest ustalona granica liczby redaktorów. Ukształtowanie składu redakcji nastąpi już wkrótce.
EDIT by Kleszczu (30.12.11, 23:00): W ramach zbliżającego się końca 2011 roku zaktualizowałem "Historię" do dnia dzisiejszego. Niby niewiele czasu, ale zdarzeń istny ogrom.