O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

ACTA, a działalność GFcenter.

ACTA, a działalność GFcenter.
Witam bardzo serdecznie!

19 stycznia 2012r. to pamiętna data w dziejach współczesnego Internetu. Wtedy to FBI zamknęło serwis Megaupload, a dyrektorzy tego serwisu trafili do aresztu wraz z masą zarzutów o piractwo. Niewiele czasu minęło, a strony FBI, Departamentu Sprawiedliwości czy wielu słynnych wytwórni padło ofiarą hakerów ze słynnej grupy zwącej się "Anonymous".

Wszystkie te zdarzenia nałożyły się na proces debat i planów uchwalenia specjalnych ustaw. W USA debatowano nad SOPA (Stop Online Piracy Act) oraz PIPA (PROTECT IP Act), zaś na reszcie naszego globu datę 26 stycznia ogłoszono dniem podpisania porozumienia ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), która w założeniach jest mniej restrykcyjną odmianą SOPY.

Czym są te ustawy? Co sprawia, że internauci nawołują do "świętej wojny"? I co to wszystko oznacza dla GFCenter?

EDIT by Stevens (27.01.12, 22:10): Kolejne odejście z redakcji GFcenter. Tym razem administrację opuszcza Aga1712. Jako powód, była już administratorka podała brak motywacji oraz weny twórczej.

Witam bardzo serdecznie!

19 stycznia 2012r. to pamiętna data w dziejach współczesnego Internetu. Wtedy to FBI zamknęło serwis Megaupload, a dyrektorzy tego serwisu trafili do aresztu wraz z masą zarzutów o piractwo. Niewiele czasu minęło, a strony FBI, Departamentu Sprawiedliwości czy wielu słynnych wytwórni padło ofiarą hakerów ze słynnej grupy zwącej się "Anonymous".

Wszystkie te zdarzenia nałożyły się na proces debat i planów uchwalenia specjalnych ustaw. W USA debatowano nad SOPA (Stop Online Piracy Act) oraz PIPA (PROTECT IP Act), zaś na reszcie naszego globu datę 26 stycznia ogłoszono dniem podpisania porozumienia ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), która w założeniach jest mniej restrykcyjną odmianą SOPY.

Czym są te ustawy? Co sprawia, że internauci nawołują do "świętej wojny"? I co to wszystko oznacza dla GFCenter?

Zacznijmy od informacji ogólnych w pigułce. Wszelkie powyższe ustawy mają w teorii dać nowe narzędzie organom ds walki z piractwem w Internecie, które z każdym dniem rośnie i staje się coraz większym problemem dla wytwórni, które za każdą sztukę rozpowszechnioną za bezcen tracą coraz większe pieniądze. Czym jest to narzędzie? Opiszę go na schemacie:

1) Wytwórnia/ przedstawiciel posiadacza praw autorskich do pewnej marki odkrywa serwis, gdzie nielegalnie są rozpowszechniane jego produkty poprzez torrenty, linki do serwisów zajmujących się hostingiem etc.
2) Owy "odkrywca" informuje odpowiedni organ ścigający o danym wypadku
3) Po otrzymaniu "donosu" strona zostaje bezzwłocznie zamknięta, a zawartość usuwana.

Proste, czyż nie? Tak więc czemu ustawy walczące w słusznej sprawie są traktowane, niczym symbol przejęcia władzy w Internecie? Odpowiedź znajduje się w schemacie- największą władzę mają wytwórnie oraz posiadacze praw autorskich. Zawsze istnieje jakiś próg tolerancji, jednak w przypadku największych firm i marek każda moneta jest liczona, temu więc padł strach na największe serwisy (np. YouTube czy Wikipedia), gdzie wielka część materiałów tworzonych przez użytkowników MOŻE zostać potraktowana jako złamanie praw autorskich... schemat znacie.

Atak na Megaupload w dziwny sposób trafił na okres, gdy zaczęto przyzwyczajać opinię publiczną do owych ustaw i porozumień. Reakcję internautów wszyscy znamy- ataki hakerskie na olbrzymi zasięg, skierowany głównie przeciwko politykom i głównym zwolennikom SOPA, PIPA i ACTA. Prym w tym wiedzie anonimowa grupa Anonymous, której działalność zdążyli odczuć nawet nasi polscy politycy.

Wizja przyszłości? Zacznę od faktów- SOPA i PIPA nieoficjalnie są na wylocie. Zawieszenie pierwszej z powyższych ustaw, oraz przeniesienie głosowania nad PIPA w Kongresie oraz dość ostra reakcja Białego Domu pozwala na nieoficjalne stwierdzenie, że obie ustawy wkrótce będą tylko złym wspomnieniem. Jednak ACTA pozostaje- ma zostać podpisana 26 stycznia, a do tego czasu zapewne nieraz usłyszymy jeszcze o tej ustawie.

Co to oznacza dla GFCenter? Pierwsze działania część z Was mogła już dotkliwie poczuć. Zamknięcie Megaupload sprawia, że obecnie jedyna droga do wszystkich odcinków Galactik Football została bezpowrotnie zamknięta. Czy powrócą? Nasz Główny Administrator dzisiaj otworzył ankietę, gdzie możecie zagłosować i zdecydować o przyszłości odcinków. Drugą sprawą są inne materiały znajdujące się na stronie, czyli np. ilustracje do artykułów, czy streszczenie wielu odcinków Galactik Football. Ich legalność w świetle ACTA jest kontrowersyjna, JEDNAK ACTA nadal jest porozumieniem, które nie zostało podpisane. Oznacza to że do momentu pierwszych restrykcji w polskiej sieci nic na stronie się nie zmieni.. Pamiętajmy również, że wszystko zależy od interpretacji porozumienia, które może okazać się mało skuteczne, albo całkowicie bezpieczne dla naszej strony. Nie wierzcie tym kolorowym animacjom grożącym upadkiem Internetu, gdyż to są wizje spekulantów i despotów, którzy straszą końcem świata, gdy nagle się okaże że ACTA będzie zupełnie niewidocznym porozumieniem.

Obecnie trzeba czekać, gdyż teoria teorią, ale i tak wszystko "wyjdzie w praniu".

Osobiście popieram sprzeciw przeciwko ACTA oraz podpisuję różne petycje, które mają na celu walkę z podpisaniem owego porozumienia. Jednak nie nakazuję wam robić tego samego. Każdy ma swoją wolę i każdy decyduje o swoim stosunku do kontrowersyjnego ACTA. Jeśli ktoś chce walczyć- droga wolna. Proszę tylko o niewciąganie tej strony do wielkiej wojny. Dyskusje dyskusjami, ale jesteśmy tutaj by dzielić się zainteresowaniem serialem "Galactik Football". Pamiętajmy o tym.

SeeYaa
Kleszczu January 22 2012 2,867 6 komentarzy 0 z 0 ocena

6 komentarzy

Pozostaw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Dobry pomysł z uświadomieniem userów. Wierzę w Anonymous oraz polskich hakerów. Wierzę w to, że Internet pozostanie wolny.
    Btw, we wtorek ma odbyć się debata na temat podpisywania przez Polskę ACTA. Osobiście mam nadzieję, że zakończy się ona pomyślnym rezultatem. Także w mediach coraz więcej mówi się o sprzeciwie internautów przeciwko temu. Na pewno ta informacja dotarła do polityków. To wszystko daje pewną nadzieję.

    PS Nawet Niekryty Krytyk nagrał filmik przeciwko ACTA, więc sprawa jest poważna. (;
    - 22/01/2012 08:08
    • Generalnie ACTA pozostała sama na tej wojnie. Upadek SOPA i PIPA sprawia, że debaty nie będą łatwe przy tak negatywnie nastawionej opinii publicznej, co sprawia że przepchnięcie ACTA na siłę mogłoby się skończyć źle. Skoro w USA się udało pokonać ustawy, to czemu nie tu?
      - 22/01/2012 08:11
      • Giocatori
        a GG też usuną? Jak zrobią z neta telefon z lat 60-siatych to ja nie wytrzymam.
        - 23/01/2012 01:17
        • No właśnie, sporo niejasności w tym ACTA. Jak to się ma do zwykłych stron, które zamiast na niekorzyść producenta, pomagają rozpowszechnić produkt (np. jak ta strona)? Jestem przeciwny tej ustawie, boję się że uderzy ona także w zwykłych użytkowników internetu.
          - 23/01/2012 04:49
          • Nie mam nic do powiedzenia ...
            Powiem tak , brak mi słów .
            Polska schodzi na psy , totalnie ... ; /
            Każdy ma prawo wolności i nikt mu nie może tego zabronić . ;x
            - 23/01/2012 05:09
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %